D.P. Prowadzenie quada jedną ręką nie jest sprawą błahą, jak sobie radzisz w sytuacjach krytycznych? Jakieś specjalne sztuczki?
Staram się nie doprowadzać do takich sytuacji, ale gdy już się coś takiego przytrafi to chłodna głowa i natychmiastowa ocena tej sytuacji czasem pomaga.
D.P. Zęby, nogi, inni zawodnicy – czym lub kim zastępujesz swoją prawą rękę?
Zębami, nogami czasem innymi częściami swojego ciała. Dużo też pomaga teren czyli drzewa, kamienie. Z reguły nie wspomagam się innymi zawodnikami. Nie chcę im przeszkadzać, bo inni też mają trasę do przejechania.
D.P. Ulubiony OS – błoto, woda, piasek?
Mieszkam na Mazurach, więc to naturalne, że lubię wodę i błotko. Ale jak pojechałem pierwszy raz do Walimia to zakochałem się w trawersach np. trawers wójta lub trawers cmentarz.







