Urzekła mnie historia zakupu tego auta i fakt, że właściciel ze swoim Jeepem nie rozstaje się od 10 lat. Razem przemierzyli już wiele tysięcy kilometrów i wygląda na to, że łączy ich silna więź.
Samochód miał być prezentem urodzinowym, a jak wiadomo dzień urodzin jest ściśle przypisany do konkretnej daty, więc na wieść, że na wybrany model trzeba czekać co najmniej pół roku, solenizant poczuł się trochę zbity z tropu. Jednak chęć zrobienia sobie prezentu była tak silna, że po krótkiej burzy mózgów postanowił… polecieć po auto do Dubaju. Mężczyzna wyszedł z założenia, że nawet gdyby nie udało mu się nabyć pojazdu to przynajmniej spędzi kilka dni w pięknym miejscu i zwyczajnie odpocznie.
Sky-Jeep Jeep 4,7 l TJ
Więcej w nr 4 (188) 2016 OFF-ROAD PL