De Tomaso wraca w… dziwnym stylu

Gian Mario Rossignolo już od klilku lat walczy o przywrócenie marki De Tomaso do lat świetności. Być może się to uda, w końcu ten człowiek jeszcze nie tak dawno sprawował kierownictwo nad samym Fiatem. De Tomaso było autem dla wybranych. Wysoka cena, styl i wzorowe osiągi tych nietuzinkowych konstrukcji sprawiały, że trafiały one do rąk nielicznych. Potem przyszedł czas na schyłek włoskiej legendy. Jednak firma została wskrzeszona i teraz czeka na swój wielki moment.

Miłośnicy marki cieszą się, ale informacja o planach budowy SUV-a ze znaczkiem De Tomaso wprawiła bardziej zagorzałych fanów w osłupienie. Mało tego – pomoc finansową dla spełnieniu tej wizji ma zapewnić chiński kapitał. Czy ten zabieg okaże się trafionym? Miejmy nadzieję, że tak. Ale wątpliwości są w pełni uzasadnione.

 

zdjęcie – http://www.spiegel.de

...a może to też Cię zainteresuje:

G-Shock MUDMAN G-9300

W aktualnym (lipcowym) numerze naszego pisma tradycyjnie przedstawiliśmy Wam gadżety, które na pewno przypadną do gustu fanom off-roadu i aktywności

Czytaj dalej >>
SsangYong Rexton

Flagowiec Coraz częściej dostajemy od Was pytania dotyczące tych bardziej „egzotycznych” terenówek. Spełniając prośby czytelników postaramy się przypominać nasze opinie

Czytaj dalej >>