Zima w tym roku chyba wszystkim spłatała figla. Planując turystyczno off-roadową imprezę na Ukrainie w Bieszczadach Wschodnich, myśleliśmy jednak, że dopisze świeży puch i będziemy „szusować” naszymi terenówkami po połoninach. Niestety. Za naszą wschodnią granicą warunki terenowe podobne były jak i u nas – jesienio-wiosna. To oznaczało błoto i ciężki teren.
Więcej o Bojkowska Zima. Ukraina przeczytasz w nr 5(165) 2014.

Golden Emperor
UAZ by MetalPasja Któż z nas nie marzy o tym, aby stać się posiadaczem wyszukanego i niesztamowego auta? Takiego, w









































