Toyota Tundra Ultimate Fishing Dla wędkarzy

Przedstawiamy Wam kolejną ciekawostkę tegorocznych targów tuningowych SEMA. Jest to kolejny pick-up Toyoty w nietypowym, ale bardzo efektownym wydaniu – tym razem wersja dedykowana zapalonym fanom wędkarstwa.

Tundra Ultimate Fishing została zbudowana przez Motosports CS, a w jej projektowaniu miał swój udział Britt Myers – mistrz świata w wędkarstwie – a zatem mamy pewność, że wszystkie akcesoria, w jakie auto zostało zaopatrzone, są dokładnie przemyślaną koncepcją. Bazą do budowy był model CrewMax z bieżącego roku. Pod maską auta znalazł się 5,7-litrowy, turbodoładowany silnik V8 i-FORCE DOHC generujący moc 345 KM, przenoszoną na wszystkie koła. Jak widać na zdjęciach, pojazd został znacznie podniesiony. Dodatkowe 30 cm prześwitu powinno dobrze „robić” w terenie. Zmodyfikowana Tundra została posadowiona na 38-calowych kołach Nitto Mud Grappler. Teraz skupmy się na nadwoziu, bo ono także robi wrażenie. Wyposażenie wnętrza obejmuje skórzane fotele i nawiązujące do malowania na zewnątrz – żółte elementy. W środku znalazły się także: telewizor, lodówka, rozbudowany system audio, a nawet… łóżko. W końcu wędkowanie zaczynamy bladym świtem. A co do samych akcesoriów związanych z łowieniem – w tylnej części nadwozia zamontowano wysuwany bagażnik, w którym znalazł się cały osprzęt oraz lodówka na napoje. Bagażnik znajduje się także na dachu. Auto dostało dodatkowe reflektory, osłony i orurowanie. Tundra Ultimate Fishing to zatem nie tylko efektowne, „gadżeciarskie” auto, ale także konkretna propozycja do jazdy w terenie.

Źródło: Toyota

...a może to też Cię zainteresuje:

Auto wyprawowe

Tutorial Tanie linie lotnicze mają się nieźle. Można zwiedzić wiele za niewiele. Ale podróżowanie autem wyprawowym też ma swój urok.

Czytaj dalej >>
Range Rover Evoque BOXER. Czarno-czerwony

[siteorigin_widget class=”SiteOrigin_Widget_Hero_Widget”][/siteorigin_widget] [siteorigin_widget class=”SiteOrigin_Widget_Headline_Widget”][/siteorigin_widget] Powiedzieć, że właściciel tego range rovera dbał o niego, to za mało. Zwykłe mycie uzupełniały regularne

Czytaj dalej >>