OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

Rugia – Rajd na wyspę

Rugia - Rajd na wyspę

Wyspą Rugia zainteresowałem się po obejrzeniu programu telewizyjnego na jednym z kanałów podróżniczych. Pomyślałem, że byłoby wspaniale dotrzeć tam samochodem 4×4. Wyspa Rugia, przed wiekami zamieszkiwana przez Słowian, położona jest niecałe 100 km od naszej zachodniej granicy.

AUTOR I ZDJĘCIA: Roman Wasik
Rugia – Rajd na wyspę. O wyjeździe przeczytasz też w Magazynie OFF-ROAD PL nr 7-8 2022 (244)

Zamów prenumeratę Magazynu OFF-ROAD PL!

Rugia

Zachód wyspy jest sielankowy i zaciszny, idealny na wycieczki rowerowe. Północ oferuje przepiękne plaże o białym piasku z obowiązkowymi koszami plażowymi oraz sceniczne kredowe klify. Na wschodzie królują elegancie kurorty z przedwojennymi willami wzdłuż promenad. Na wyspę można dostać się najdłuższym mostem Niemiec o imponującej długości 2831 metrów.

Start do wielkiej przygody: AKADEMIA 4×4 – zamów teraz!

Inny koncept

Nie chciałem organizować kolejnej wyprawy gdzie przez kilka dni goni się za przewodnikiem, a nikt nie ma czasu na własne potrzeby, zatrzymanie się w ciekawym miejscu, odpoczynek według uznania. Dlatego postanowiłem wykorzystać to, co od jakiegoś czasu staram się zakrzewić, a raczej przypomnieć podróżnikom. Podróżowanie z wykorzystaniem mapy, kompasu, ewentualnie punktów GPS, a nie bezkrytyczne kierowanie się wskazaniami nawigacji samochodowych.

A wiesz, że jesteśmy też na TikTok-u?

Etapy

Podroż na Rugię podzieliłem na kilka etapów:

Dzień pierwszy etap I – trasa 111 km w/g wskazań road book z zadaniami. Trasa prowadziła z Poznania nad rzekę Drawa.

Dzień drugi etap II – wyruszamy z okolic Drezdenka w rejon Kostrzyna nad Odrą. Celem uczestników było osiągnięcie wskazanych punktów GPS i wykonanie zadań w tych miejscach z uwzględnieniem przejechania jak najmniejszej liczby kilometrów.

Dzień trzeci etap III – przeprawa promem rzecznym przez Odrę w Gozdowicach i jazda w konwoju
na wyspę Rugia z przystankiem przy ruinach zamku w Loknitz.

Dzień czwarty – wypoczynek na wyspie. W dwóch pierwszych etapach każda załoga mogła dowolnie dysponować swoim czasem, zatrzymywać się wtedy gdyby tego zechcą lub zobaczą coś godnego uwagi.

Przez Puszczę Borecką do Szarejek

Na starcie stawiło się sześć samochodów. Przekrój pojazdów był bardzo zróżnicowany, jednak ze znaczącym udziałem samochodów pick-up.: 2 x Ford Ranger, Ford Ranger Raptor, Nissan Patrol, Jeep Cherooke, Land Rover Discovery 2 i ja też Rangerem. Również przygotowanie podróżnicze jak i wymagania poszczególnych załóg były rożne. Niektórzy z uczestników spali wyłącznie swoich namiotach, inni część noclegów w namiotach, a część w pensjonatach i hotelach, jeszcze inni wyłącznie w hotelach. Mimo tego udało mi się zorganizować każdy nocleg wspólnie, tzn. załogi korzystające z noclegów w namiotach mogły rozbić się na terenie lub w pobliżu pensjonatów gdzie byli zakwaterowani pozostali. To pozwoliło na wspólne spędzanie wieczorów przy ognisku, czy grillu. Pogoda podczas całej wyprawy była wspaniała – ciepło, wręcz upalnie. Natomiast Rugia przywitała nas burzami i deszczem. To jednak nie przeszkodziło by spędzić kilka chwil nad Bałtykiem.

Czy auto było malowane? Pomiar i ocena grubości lakieru

...a może to też Cię zainteresuje:

Rekonstrukcja Willysa

Prawdziwe cacko Jest nas kilku w Polsce,między innymi w Trójmieście, Warszawie, Bielsku-Białej. Przywracamy je do życia, znamy się, wymieniamy doświadczeniami.

Czytaj dalej >>