Wydawałoby się, że Mercedes w wersji 6×6 to ostatni model, który można wziąć na tunerski warsztat. Firma Mansory pomyślała jednak inaczej. W końcu kontrowersyjne modyfikacje to ich znak rozpoznawczy. Jeżeli chodzi o stronę wizualną, tunerzy nie mieli zbyt dużego pola do popisu – szcześcionapędowy Mercedes już w wersji seryjnej wygląda nader agresywnie i potężnie. Dodanie dodatkowych elementów tylko spotęgowałoby karykaturalny wygląd. Dlatego tunerzy postawili jedynie na zmianę odcienia karoserii na żółty. Nieco bardziej poszaleli z osiągami pojazdu. 5,5-litrowa V8 zyskała jeszcze więcej mocy i obecnie generuje bagatela 840 KM. Na koniec nasuwa się tylko jedno pytania – po co to wszystko?

Pz V Panther D
Pantera – gwiazda filmowa Po inwazji armii niemieckiej na Związek Radziecki w 1941 roku i jej spektakularnych zwycięstwach okazało się,







