Potwór po tuningu. Mansory Mercedes G63 AMG 6×6

Wydawałoby się, że Mercedes w wersji 6×6 to ostatni model, który można wziąć na tunerski warsztat. Firma Mansory pomyślała jednak inaczej. W końcu kontrowersyjne modyfikacje to ich znak rozpoznawczy. Jeżeli chodzi o stronę wizualną, tunerzy nie mieli zbyt dużego pola do popisu – szcześcionapędowy Mercedes już w wersji seryjnej wygląda nader agresywnie i potężnie. Dodanie dodatkowych elementów tylko spotęgowałoby karykaturalny wygląd. Dlatego tunerzy postawili jedynie na zmianę odcienia karoserii na żółty. Nieco bardziej poszaleli z osiągami pojazdu. 5,5-litrowa V8 zyskała jeszcze więcej mocy i obecnie generuje bagatela 840 KM. Na koniec nasuwa się tylko jedno pytania – po co to wszystko?

...a może to też Cię zainteresuje:

G-Shock MUDMAN G-9300

W aktualnym (lipcowym) numerze naszego pisma tradycyjnie przedstawiliśmy Wam gadżety, które na pewno przypadną do gustu fanom off-roadu i aktywności

Czytaj dalej >>