OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

Suzuki Jimny RAPTOR

Camo

Suzuki Jimny IV to pojazd o wielu „twarzach”, jeśli tak osobowo można określić jakikolwiek samochód. We wcześniejszych artykułach Jimny przedstawiany był jako czteronapędowe auto wszechstronne, wielozadaniowe, miejskie oraz jako bulwarówka. Tym razem podstawowa wersja tego modelu posłużyła jako podłoże do efektownego designu, przygotowanego do pokonywania wszelkich bezdroży. Słowem auto firmowe dla miłośnika off-roadu oraz leśnych podróży.

Plan i zakres prac

Baza to fabrycznie nowy Suzuki Jimny. Aby spełnić założenia auta reprezentacyjnego i wszędobylskiego, należało określić zakres prac i modyfikacji. Na pierwszym planie była zmiana designu, a zarazem stworzenie powłoki ochronnej z walorami kamuflażu (CAMO) i reklamą. Kolejnym etapem były modyfikacje układu jezdnego mające na celu poprawę dzielności terenowej.

Design

Najpierw za pomocą programu komputerowego nakreślono wstępny kształt i zarys kolorystyczny. Kamuflaż CAMO w odcieniach zieleni i brązu to doskonała kompozycja dla auta, które ma wyróżniać się w tłumie, zaś w terenie i obszarach leśnych tworzyć jedność z otoczeniem. Finalna kolorystyka była poddawana różnym modyfikacjom i zmianom, ale efekt końcowy, który został osiągnięty, jest bardziej niż zadowalający. Nie bez powodu również jako zabezpieczenie pojazdu wybrano powłokę ochronną RAPTOR. Ma to swoje uzasadnienie zarówno w kwestii użytkowania auta, jak i łatwego doboru struktury, a także uzyskania pożądanego efektu kamuflażu bez utraty właściwości wytrzymałościowych oraz różnorodności kolorystycznej powłoki. Całością prac zajęli się specjaliści w nakładaniu powłoki RAPTOR.
Aby osiągnąć pożądany efekt, fabrycznego Jimny’ego należało odpowiednio przygotować. Zmiana całego koloru auta wiąże się z dopasowaniem kolorystycznym elementów jego wnętrza, zwłaszcza powierzchni fabrycznie polakierowanych w kolorze karoserii. W tym celu zdemontowano część elementów karoserii i wnętrza. Z racji, że jest to fabrycznie nowe auto, nie było oznak eksploatacyjnego brudu czy – jak w przypadku aut kilkuletnich – ognisk korozji. Pozwoliło to na przejście do etapu przygotowawczego. W tym celu wnętrze pojazdu oraz tzw. wnęki zostały zabezpieczone przed niepotrzebnym zakurzeniem. Oznakowania fabryczne oraz emblematy miały pozostać bez zmian, dlatego również zostały zabezpieczone przed ewentualnym uszkodzeniem. Tak zabezpieczone auto zostało odtłuszczone i zmatowane, a następnie dokładnie oczyszczone, przemyte i odtłuszczone specjalnym zmywaczem U-POL S2002 oraz – celem odprowadzenia ładunków, pozostałości odkurzu i likwidacji smug – przetarte ściereczką antystatyczną U-POL MAXIMUM TRAG.

Nadwozie po demontażu wnętrza i zewnętrznych plastików

Zabezpieczone nadwozie po odtłuszczeniu i zmatowaniu

Zewnętrzne elementy po zdemontowaniu

Po dokładnych oględzinach wykonanych prac przystąpiliśmy do zabezpieczenia miejscowego „przetarć” podkładem wytrawiającym RAPTOR RPTEP/AL oraz newralgicznych miejsc aktywatorem przyczepności RAPTOR RPTAP/AL.

Kolor w strukturze

Kolejnym krokiem były prace przygotowawcze do nałożenia struktury RAPTOR w kolorze bazowym RAL6013. Uznaliśmy, że będzie to odpowiedni kolor do tego, by rozpocząć cały projekt. Pierwszy etap obejmował wnęki i wszystkie elementy wewnętrzne karoserii pojazdu. Celem tych prac było uzyskanie jak najgładszej powierzchni, tak aby po montażu uszczelki i inne elementy przylegające spełniały swoje funkcje. W ten sposób natryśnięta została także warstwa podkładowa na cały samochód. Następnie odpowiednim pistoletem RAPTOR GUN/VN na karoserię została nałożona warstwa strukturalna RAPTOR.

Nadwozie po nałożeniu warstwy podkładowej i strukturalnej

Camo

Oczywiście to zaledwie początek prac, ponieważ efektem końcowym miała być stylistyka CAMO. Kolejnym etapem było określenie tzw. placów kolorystycznych. Ich przygotowanie było dosyć żmudne i czasochłonne, ale przyjemne w realizacji, choć musieliśmy uważać, by nie zagubić się w odzwierciedleniu szkicu komputerowego.

Wstępny projekt wzoru kamuflażu

Drugim kolorem strukturalnym RAPTOR został RAL6025. Po „odcięciu” i zabezpieczeniu placów, które na razie miały pozostać bez dalszej ingerencji kolorystycznej, przystąpiliśmy do nałożenia koloru. Postępowaliśmy analogicznie jak w przypadku pierwszego koloru, tylko na częściach na ten kolor wydzielonych, tworząc kolejną powłokę ochronną.

Przygotowanie placów kolorystycznych wg wzoru kamuflażu

Następnie przygotowaliśmy obszary prac pod trzeci kolor strukturalny RAPTOR RAL6020. Po wydzieleniu właściwych pól i zabezpieczeniu, przystąpiliśmy do nakładania powłoki ochronnej. Przy ostatniej powłoce w kolorze czarnym postąpiliśmy analogicznie jak przy poprzednich. W ten sposób po zdjęciu zabezpieczeń i osłon uzyskaliśmy jednolitą powłokę strukturalną w kolorystyce CAMO.

Nakładanie kolejnego koloru na wydzielone miejsce

 

Powłoka ochronna uzupełniona o kolor czarny

Nakładanie powłoki ochronnej na gotowy kamuflaż

Logo

Ostatnim etapem prac lakierniczych było przygotowanie odpowiednich logotypów właściciela pojazdu. Wykonaliśmy je za pomocą szablonów, przygotowanych na dobrej jakości folii do oklejania samochodów. Obszary poza szablonami zostały odpowiednio zabezpieczone, a natryski strukturalne wykonane kolorami z palety RAPTOR.
Osobnym zagadnieniem były elementy zdemontowane z pojazdu, głownie z tworzywa sztucznego. Zostały one odpowiednio zmatowione i zabezpieczone powłoką ochronną RAPTOR w kolorze czarnym. Wielkość struktury pozostała taka jak w przypadku karoserii.


Pozostało uzbroić Jimny’ego w nowym designie i przystąpić do prac demontażowo-montażowych elementów mechanicznych – tym zajęli się specjaliści od modyfikacji.

Modyfikacje terenowe

Czas na modyfikacje auta i przystosowanie go do ciężkiego terenu. Jednym z pierwszych elementów, który został „stuningowany”, jest oczywiście zawieszenie oraz koła. Suzuki Jimny został obuty w odpowiednie felgi o minusowym ET i ogumienie BFGoodrich KO2 225/75 R16, a także zyskał lift zawieszenia z amortyzatorami Bilstein. Dodatkowo zamontowana została wyciągarka i osłona mechanizmu różnicowego oraz wiele dodatkowych elementów osłonowych.

Amortyzatory Bilstein

Wnętrze pojazdu także nie pozostało bez zmian i udogodnień – począwszy od pomocnych uchwytów, na odpowiednich pokrowcach zabezpieczających fotele i siatkach ochronnych kończąc.
Tak przygotowany Jimny tworzy jedność i z pewnością nie pozostaje obojętny dla obserwatora, a zarazem daje dużo satysfakcji kierowcy – zarówno podczas jazdy po bezdrożach, jak i na ważne spotkania.

autor: Robert Zacheja, zdjęcia: Daniel Nikodem

Artykuł archiwalny z numeru 3-4/ 2020

...a może to też Cię zainteresuje:

Długi Station Wagon może pomieścić nawet 12 osób
Dziecięce marzenie

Land Rover 109 Station Wagon Seria II A  Walentyn z Kijowa z oglądanych w dzieciństwie przyrodniczych programów telewizyjnych zapamiętał, że

Czytaj dalej >>