Lexus RX 450h – po liftingowej kuracji

Lexus RX to dość rzadki widok na naszych drogach. Jedną z przyczyn jest oczywiście wysoka cena. Drugim powodem może być brak wersji z dieslem. Lexus próbuje rozkochać w sobie klientów, ale trochę w inny sposób. Nadwozie wyraźnie odświeżono. Więcej agresywnych załamań dobrze zrobiło całej karoserii. Modyfikacje oszałamiające nie są, ale na pewno zauważalne. Zderzak, reflektory, osłucha chłodnicy oraz diodowe światła do jazdy dziennej to elementy, u których widać już na pierwszy rzut oka, że coś się w nich zmieniło. Wnętrze także dotknęło kilka mało inwazyjnych zabiegów. Oprócz powyższych detali można znaleźć jeszcze jeden całkowicie nowy smaczek. Jest nim opcjonalny pakiet – „F sport”. Pod tą nazwą kryje się wersja z kilkoma typowo sportowymi dodatkami oraz nieco ulepszonymi osiągami.

...a może to też Cię zainteresuje:

Dakar 2020: Tańczący w wydmami

13 stycznia 2020 Pod nieobecność motocyklistów (etap odwołany dla uczczenia pamięci zmarłego Paulo Gonçalvesa), w poniedziałek trasę przecierali kierowcy samochodów

Czytaj dalej >>
Nowy SUV Peugeot 5008

Nazwa modelu jest ta sama, ale koncepcja całkowicie inna – PEUGEOT 5008 tworzy nową kategorię dużych 7-miejscowych SUV-ów klasy C

Czytaj dalej >>