OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

CAMPUS AUSTRALIA EXPEDITION: Przez rekordowe temperatury do Normanton

Środa była kolejnym dniem „dojazdówki”. Ekipa Campus Australia Expedition 2010 miała jednak zamiar dotrzeć aż do Normanton, czyli przyczółka, skąd będą mogli rozpocząć już eksplorację Cape York. Trasa tego dnia prowadziła przez australijski Outback, czyli Mount Isa, Cloncurry oraz setki kilometrów pustych przestrzeni.

Mount Isa to spory ośrodek miejski, który swój największy rozwój zawdzięczał czasom gorączki złota. Do dziś wydobycie kruszców (srebra, cynku, miedzi i ołowiu) jest najważniejszą gałęzią tamtejszego przemysłu.

Z Isa uczestnicy ekspedycji udali się do Cloncurry. Miasto powitało ich ogromnym billboardem mówiącym o tym, że gorące przyjęcie jest tu gwarantowane. Cloncurry bowiem to najgorętsze miejsce w Australii, gdzie zarejestrowano maksymalną temperaturę w wys. 53,1ºC. To kolejny ośrodek górniczy, który powstał w czasach gorączki złota. Dziś niewielkie, senne miasteczko słynie głownie z tego, że to tu w 1928 roku dr John Flynn założył Royal Flying Doctors. Z bazy Flying Doctors w Cloncurry pozostała jedynie bogata dokumentacja wypełniająca kilka sal lokalnego muzeum. Oprócz eksponatów opisujących historię służb Flying Doctors, można tam zobaczyć podstawowe wyposażenie domowej apteczki w Outback’u. Ze względu na znaczne odległości, mieszkańcy muszą mieć w domach leki niezbędne do udzielenia pierwszej pomocy. Dzięki łączności radiowej mogą przez telefon opisać lekarzowi dyżurnemu dolegliwość, używając ściśle określonego systemu opisu symptomów oraz uzyskać natychmiastową poradę. Europejczykowi może wydawać się to dość dziwnym sposobem konsultacji lekarskiej ale w Outback’u, gdzie pacjenta od lekarza dzielą nierzadko setki kilometrów, jest to skuteczny sposób radzenia sobie z lżejszymi dolegliwościami lub udzielania pierwszej pomocy w poważniejszych przypadkach. Wizerunek dr Johna Flynna znany jest nie tylko Australijczykom, ale też wielu przyjezdnym jako, że zdobi on banknot dwudziestodolarowy.

Z Cloncurry, ekipa Campus Australia Expedition 2010 udała się na północ w kierunku granicy Outback Queensland. Krajobraz, który w okolicach Isa i Cloncurry zmienił się z równinnego w pagórkowaty o bogatszej roślinności i ciekawszej rzeźbie, znów przeszedł niestety w niekończące się połacie płaskiego terenu, pokrytego trawą i drobnymi krzewami. Dopiero trzysta kilometrów dalej roślinność stała się wyższa, gęstsza i bardziej zielona, co niezmiernie ucieszyło członków wyprawy, bo znaczyło to, że wreszcie zbliżają się do strefy tropikalnej Półwyspu York. Nieodparta chęć jak najszybszego tam dotarcia spowodowała, że podróżowali również po zmierzchu. Dla większości czytelników nie brzmi to zapewne jak jakiś wyczyn, ale w Australii drogi wyludniają się przed zachodem słońca. Powodem tego są opowieści o licznych zderzeniach aut z kangurami. Wszyscy, których uczestnicy ekspedycji spotykją, kręcą z niedowierzaniem głowami, gdy słyszą o nocnych wędrówkach ekipy Campus Australia Expedition 2010. Zapewne kangury widzące z odległości kilkuset metrów ultra silne światła nie ryzykują po prostu spotkania z obiektem, którego nigdy wcześniej nie widziały… 

{gallery}campus10{/gallery}

...a może to też Cię zainteresuje:

SsangYong Rexton

Solidnie i tanio? Da się pogodzić! Załóżmy, że masz do wydania dwadzieścia tysięcy złotych. Dwadzieścia tysięcy złotych i chcesz zwiedzać

Czytaj dalej >>