OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

Dakar 2020: Wiśniewski wygrywa odcinek!

15 stycznia 2020

Trasa etapu

10. etap Dakaru z Haradh do Shubaytah miał liczyć 886 km, w tym 534 km odcinka specjalnego. Jednak w ciągu dnia pogoda bardzo się pogorszyła. Na pustyni rozpętała się burza piaskowa. Silny wiatr uniemożliwiał załogom helikopterów czuwanie nad bezpieczeństwem, a trudności mocno dały się we znaki uczestnikom, z których część wymagała pomocy. Dlatego dyrekcja rajdu podjęła decyzję o przerwaniu etapu i zaliczeniu wyników po 345 km.

Dzień w skrócie

Joan Barreda był w środę najszybszy wśród motocyklistów, a Ricky Brabec przyjechał na metę drugi i powiększył przewagę nad Pablo Quintanillą. Nasz Maciej Giemza z Orlen Teamu zajął 22. miejsce i zachował 18. pozycję w klasyfikacji generalnej. Krzysztof Jarmuż utrzymał dobre siódme miejsce w klasyfikacji Original by Motul.
Sensacją dnia w rajdzie było zwycięstwo Kamila Wiśniewskiego Orlen Teamu w kategorii quadów! Lider Ignacio Casale i drugi w klasyfikacji Simon Vitse ponieśli straty. Kolejność nie uległa zmianie, ale różnica w czołowej dwójce zmalała do nieco ponad 16 minut. Trzeci jest nadal Rafał Sonik, a Kamil Wiśniewski piąty. Arkadiusz Lindner zajął w środę 10. miejsce.
To był świetny dzień dla Orlen Teamu! Kuba Przygoński i Timo Gottschalk uplasowali się na drugim miejscu tuż za liderem rajdu Carlosem Sainzem, który powiększył przewagę nad rywalami. Druga załoga Orlen Teamu Martin Prokop / Viktor Chytka zajęła 11 miejsce. Drugi w klasyfikacji Nasser Al-Attiyah po błędzie nawigacyjnym traci do lidera już ponad 18 minut, a trzeci Stephane Peterhansel jest tuż za Katarczykiem
W klasie UTV znów rządzili Amerykanie – wygrał Mitch Guthrie jr., drugi był Blade Hildebrand, a Casey Currie pozostał liderem. Aron Domżała i Maciej Marton po wymianie silnika otrzymali 50 godzin kary, ale w środę spisali się znakomicie i zajęli 5. miejsce. Załoga seniorów – Maciej i Rafał przyjechała na metę na 23. miejscu i zajmuje 12. pozycję na dwa etapy przed końcem.
W ciężarówkach całe podium dla Kamaza. Najszybszy był Anton Szibałow, ale pozycję lidera zachował Andriej Karginow. Czwarty był w środę Holender Gert Huzink w hybrydowej ciężarówce Renault. Załoga Roberta Szustkowskiego utrzymała 18. miejsce („gdzie jest granica wytrzymałości ludzi i sprzętu?” – zastanawia się kierowca). Janus van Kasteren / Marcel Snijders / Darek Rodewald zajmują nadal 7. pozycję, a Patrice Garrouste / Szymon Gospodarczyk / Petr Vojkovsky awansowali na 11 miejsce w dniu urodzin kierowcy!

Ciekawostka dnia

Po poniedziałkowym zwycięstwie Mathieu Serradori, w środę kolejny francuski kierowca błysnął dobrym wynikiem. Na trasie do Shubaytah czwarte miejsce zajął Pierre Lachaume w samochodzie Peugeot 2008 DKR. Na co dzień właściciel sieci sklepów Sport 2000, pobierał naukę dakarowego rzemiosła u najlepszych, będąc członkiem zespołu PH Sport, gdy w Peru startował w jego barwach Sébastien Loeb.

Dramat dnia

Chaleco López jeszcze w środę rano miał nadzieję na powtórkę ubiegłorocznego zwycięstwa w kategorii UTV, ale w środę po starcie musiał zmieniać koło. Stracił prawie godzinę i spadł na trzecie miejsce za Rosjanina Siergieja Karjakina. Do lidera traci już niemal godzinę i 15 minut.

Liczba dnia

[su_dropcap]7[/su_dropcap] różnych narodowości reprezentują motocykliści w czołowej dziesiątce. Dakar jeszcze nigdy nie był tak kosmopolityczny! Amerykanin, dwóch kierowców z Chile, Hiszpan, Australijczyk, Austriak, dwóch Argentyńczyków i Słowak mogą pochwalić się obecnością w czołowej dziesiątce na dwa etapy przed metą. Po raz pierwszy w historii może zabraknąć w „top 10” Francuza, reprezentanta kraju organizującego rajd. Ale poczekajmy. Adrien Metge jest 12. ze stratą 20 minut do Stefana Svitko zamykającego dziesiątkę. A kiedy doczekamy się w tym gronie Polaka?…

Wypowiedź dnia

Kamil Wiśniewski (Orlen Team):

“Po etapie zauważyłem, że brakuje nakrętki śruby mocującej tylny wahacz i silnik. Gdybym nie zauważył, jutro zapewne nie ukończyłbym odcinka. Szukałem nakrętki wśród konkurentów, ale nie udało się znaleźć. W końcu uratował mnie Kuba Przygoński. Miałem szczęście, że akurat w Mini jest identyczna, bardzo nietypowa nakrętka. Nie emocjonuję się tym, że dziś wygrałem. Jutrzejszy odcinek pojadę spokojnie. Zobaczymy, jaki efekt to przyniesie.”

tekst exedia.pl zdjęcia: Rafał Sonik Team, media@domzala.pl

...a może to też Cię zainteresuje:

Silnik do przeprawówki

Auta przeprawowe łatwego żywota nie mają. Obciążenie, jakiemu są poddawane, „złamałoby” nawet najsolidniejsze auto seryjne, dlatego ich cywilne wersje są

Czytaj dalej >>
Eska. Porsche Cayenne S

Połączenie wyścigowych możliwości z nadwoziem typu kombi nie jest łatwym zadaniem i wiąże się z wieloma kompromisami i ustępstwami, ale

Czytaj dalej >>