OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

Cisza, spokój. Honda CR-V 2.2 i-DTEC 4WD

Najnowsza generacja CR-V już dostała się w nasze dziennikarskie ręce. Pierwsze wrażenia z jazdy utwierdziły nas w przekonaniu, że jest to pełnowartościowa Honda. Sportowy sznyt i precyzja wykonania to podstawowe cechy rozpoznawcze samochodów japońskiego producenta.

„TDI engines are for senior citizens” – naklejka z taką treścią to często spotykane zjawisko widniejące na nadwoziach aut należących do największych miłośników samochodów marki Honda. Jednak „zaturbione” diesle już dawno wylądowały pod maskami sportowych Japończyków. Do popytu trzeba się dostosować. Dlatego najpewniej CR-V w wersji 2.2 i-DTEC na rynku europejskim będzie najchętniej wybieraną pozycją.

Sprzęgło, jedynka i w drogę
Podczas jazdy CR-V uwagę zwraca mała liczba decybeli. Już pierwsze kilka pokonanych kilometrów nasuwa jedną wątpliwość – czy to na pewno jest wersja z silnikiem diesla? Aby się upewnić, zerkamy na zakres wartości na obrotomierzu. Zegar nam mówi, że raczej nie mamy do czynienia z jednostką benzynową. Ale trzeba się upewnić. Zatrzymujemy się, otwieramy maskę i rzeczywiście – duży napis i-DTEC rozwiewa wszelkie wątpliwości. Dla ludzi odpowiedzialnych za wytłumienie kabiny, wystawiamy najwyższą notę.

Masa własna samochodu wynosi niemal 1 700 kg. Silnik oferuje standardowe jak na tę klasę aut – 150 KM mocy. Okazuje się, że CR-V jest zaskakująco żwawa (0-100 km/h – 9,7 sekundy). Jak widać, sportowy gen zobowiązuje.

CR-V posiada stały napęd przedniej osi, zaś napęd tylnych kół, w razie potrzeby, jest dołączany poprzez elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe. AWD w Hondzie wykorzystuje silnik elektryczny napędzający pompę hydrauliczną, która obsługuje sprzęgło. Napęd w niewielkim, mokrym i wyboistym terenie często sobie nie radzi. Koła lubią zabuksować. Mało zwięzłe podłoże to jest coś, czego Honda wolałaby unikać.

Niewielki prześwit (165 mm) też skutecznie hamuje terenowy zapał Japończyka. CR-V najlepiej spisuje się w warunkach typowo drogowych. Wysoki komfort jazdy połączony z doskonałym wytłumieniem kabiny zachęca do pokonywania długich odcinków.

Widoczność ze środka na zewnątrz jest bez zarzutu. Manewrowanie na ciasnym parkingu wspomaga kamerka przekazująca obraz na środkowy panel kokpitu.

Optyka
Przyjrzyjmy się bliżej środkowi kabiny. Wygląd deski rozdzielczej dobrze pasuje do wizerunku Hondy. Jest dynamicznie i nowocześnie. Wysoko umieszczony lewarek ręcznej skrzyni biegów jest łatwo osiągalny dla ręki. Przełożenia wchodzą gładko, bez oporów. Pokryty skórą podłokietnik poprawia komfort jazdy. Samochód odpalamy za pomocą klasycznego kluczyka. Obsługa przycisków jest intuicyjna i nawet w najmniejszym stopniu nie sprawia problemu. Wyjątkiem jest dźwignia otwierania maski silnika, która została skrzętnie ukryta przez inżynierów Hondy.

Ilość elementów plastikowym jest taka, jak u konkurentów. Trudno w tej kwestii chwalić lub krytykować to auto. Ale doczepić się można do sposobu wykończenia siedzisk. Gładka skóra została skojarzona z czymś, co można określić jako zamszowy welur, który nie każdemu może przypaść do gustu. Z pewnością nie jest on praktyczny – widać na nim każdy okruszek.

Karoserię nowej Hondy – w porównaniu do poprzednika – charakteryzują… mniejsze rozmiary. Przy kontynuacji linii modelowej, to w zasadzie się nie zdarza. Nowa CR-V jest krótsza o 5 mm i niższa o 30 mm. Mimo wymiarowego regresu w środku jest przestronnie i wyższe osoby nie powinny narzekać na wygodę podróżowania, zarówno na tylnej kanapie, jak i na przednich siedziskach.

Bagażnik jest spory i wydaje się, że pomieści nawet niewielkiego hipopotama. Jego pojemność – w porównaniu do poprzednika – wzrosła o 65 l i obecnie wynosi 589 l (po złożeniu oparcia kanapy – 1 669 l). Płaska podłoga umożliwia łatwy załadunek bagażu. Delikatnie przeszkadzać mogą jedynie wystające nadkola. W razie potrzeby można skorzystać z wyjątkowo łatwego systemu składania oparć tylnej kanapy.

Autor: Aleksander Goliat, Zdjęcia: Karolina Kukiełka

...a może to też Cię zainteresuje:

Ciepło o poranku

Wstaję zimowym porankiem, ubieram się w kilka warstw odzieży, idę do garażu, ale… zaraz, zaraz – przecież ja nie mam

Czytaj dalej >>
Pentax WG-3 GPS

Aparat fotograficzny z wbudowanym GPS-em doskonale sprawdzi się w czasie wakacji. Urządzenie jest poręczne, stosunkowo lekkie, a przede wszystkim bardzo

Czytaj dalej >>