OFF-ROAD PL MAGAZYN 4x4 | CHALLENGE&INDEPENDENCE
Search
Logo OFF-ROAD.PL magazyn 4x4

Hyundai kontynuuje ekspansję na rynku samochodów zasilanych wodorem

  • Hyundai zrealizował największą w historii dostawę do Europy 50 samochodów wyposażonych w ogniwa paliwowe
  • Już ponad 250 samochodów Hyundai ix35 Fuel Cell jeździ po europejskich drogach
  • Kolejne rynki europejskie na liście dystrybucji modeli ix35 Fuel Cell

 

 

Hyundai dostarczył do Europy kolejne 50 sztuk modelu ix35 Fuel Cell – pierwszego na świecie, produkowanego seryjnie modelu zasilanego wodorem, umacniając tym samym pozycję lidera we wprowadzaniu na rynek samochodów z zastosowaniem ogniw paliwowych.

Dzięki największej jak dotąd dostawie aut napędzanych wodorem, które trafią do Klientów indywidualnych i korporacyjnych, całkowita liczba jeżdżących w Europie samochodów Hyundai ix35 Fuel Cell wzrosła do ponad 250 egzemplarzy – to więcej niż wszystkie, oferowane łącznie pojazdy pozostałych producentów. Na całym świecie model ten dostępny jest w 17 krajach, w tym w Australii, Kanadzie, Korei i Stanach Zjednoczonych

Hyundai ix35 Fuel Cell to pierwszy masowo produkowany i oferowany do sprzedaży w Europie model napędzany wodorem. Jeżdżące do tej pory ix35 Fuel Cell pokonały już ponad 1,2 miliona kilometrów. Dzięki rozbudowującej się w Europie infrastrukturze tankowania, wodorowy Hyundai będzie dostępny do końca roku w 13 europejskich krajach po tym, jak sieć dystrybucji poszerzy się o kolejne dwa rynki: Hiszpanię i Szwajcarię.

Hyundai jest pierwszym producentem aut, który przeszkoli pracowników oddziałów dealerskich w zakresie serwisowania i naprawy samochodów typu FCEV, aby zagwarantować klientom usługi na najwyższym poziomie.

Hyundai ix35 Fuel Cell został wyposażony w elektryczny silnik o mocy 136 KM, pozwalający na osiągnięcie maksymalnej prędkości 160 km/h, który emituje jedynie parę wodną. Oficjalny zasięg samochodu na jednym baku wodoru wynosi prawie 600 km.

DOCX

...a może to też Cię zainteresuje:

Ford F-150 Raptor 6.2 l

Jest moc, jest energia Redaktor radiowy Piotr Stelmach, komentując koncerty, zwykł mówić: „Jest moc, jest energia!”. Gdyby przebranżowił się na

Czytaj dalej >>